Posted: 2008-09-02, 07:41 Krótka piłka z mojej strony
Od samego początku mojemu systemowi towarzyszyła jedna propozycja nazwy. Za Wikipedią:
Quote:
Wiatyk (łac. – viaticum – zapasy, zaopatrzenie na drogę) - w chrześcijaństwie, a w szczególności z liturgii katolickiej, komunia święta podawana choremu (najczęściej umierającemu), któremu w każdej chwili grozi śmierć. Traktowana jest jako pokarm na drogę do wiecznego życia. W miarę możliwości komunia powinna nastąpić w czasie mszy świętej odprawianej przy łożu umierającego i zostać podana pod obiema postaciami. Jeżeli chory nie może przyjmować pokarmu stałego, eucharystia może zostać mu podana pod postacią samego wina. W celebracji wiatyku niezwykle ważne jest także odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych i wyznanie wiary oraz uzyskanie odpustu zupełnego.
Według średniowiecznych źródeł historycznych zdarzało się, że umierającym na polu bitwy rycerzom, pozbawionym pomocy kapłana, wkładano do ust źdźbło słomy lub trawy – jako symbol ich pragnienia przyjęcia wiatyku.
Co prawda niczego takiego jak "komunia" w systemie nie będzie, ale jest to pewna metafora, ukryta w sekcji "Cel postaci". Nie chcę nad tym się rozwlekać. Po prostu: Wiatyk czy Viaticum?
_________________ "Bądź wytrwały.
Będąc wytrwałym, wzrastaj w siłę."
Dak'kon, za listem Jakuba (1:3-4).
Bez wytłumaczenie powodów dla których ta nazwa miała być zastosowana trudno debatować nad samą nazwą.
_________________ "wodziarz i gieesowiec. Człowiek, który ma zaimplantowanego chipa z zasadami dowolnej gry fabularnej. Przez niego trzeba się było umawiać na tę sesję z trzytygodniowym wyprzedzeniem." (z blogu Krakonmana)
Z kolei nieszczególny jest sens debatowania skoro obie nazwy znaczą to samo, tylko w różnych językach :P
Jestem za Wiatykiem, ponieważ jak dla mnie brzmi lepiej niż łaciński odpowiednik (pomimo że ten ma bardziej uniwersalny klimat). Ale to tylko takie moje osobiste odczucie.
Po samym brzmieniu to ja odczuwam akurat odwrotnie. Wiatyk brzmi bardziej nijako niż Viaticum, ale dopóki nie usłyszę powodów dlaczego tak to nie widzę podstaw do żadnej z tych nazw.
_________________ "wodziarz i gieesowiec. Człowiek, który ma zaimplantowanego chipa z zasadami dowolnej gry fabularnej. Przez niego trzeba się było umawiać na tę sesję z trzytygodniowym wyprzedzeniem." (z blogu Krakonmana)
Dla mnie Wiatyk. Łacińskie nazwy są strasznie pretensjonalne, zwłaszcza kiedy autor zaraz pod nimi podaje tłumaczenie na polski, jakby to było nie wiadomo co, tajemny język nie dla profanów...
_________________ "O praktyce mówimy, gdy system informatyczny działa, choć nikt nie wie, dlaczego. Z teorią mamy do czynienia wtedy, gdy system nie działa, ale znamy przyczynę. My łączymy teorię z praktyką: system nie działa, i nikt nie wie, dlaczego."
-- anonim
Zwracam uwagę, że w tym wypadku nazwę "polską" która jest tak naprawdę tylko lekkim spolszczeniem słowa łacińskiego też trzeba będzie tłumaczyć.
No i, przynajmniej dla mnie, brzmi źle... Najbliższe skojarzenie jaki z nim mam to Jętyk.
_________________ "wodziarz i gieesowiec. Człowiek, który ma zaimplantowanego chipa z zasadami dowolnej gry fabularnej. Przez niego trzeba się było umawiać na tę sesję z trzytygodniowym wyprzedzeniem." (z blogu Krakonmana)
Czy ja wiem, czy będzie trzeba? Ktoś będzie chciał, to sobie sprawdzi w słowniku, a nie to nie... Natomiast jak będzie na górze strony "Viaticum", a zaraz pod tym "Viaticum (łać.) - wiatyk" i ewentualnie "blablabla" w ramach wyjaśnienia, to mnie to z miejsca katapultuje o kilometr dalej.
Fakt, słowo samo w sobie nie jest polskie, a ino spolszczone - ale nie wali po oczach końcówkami "-us", "-um" itp. Nie ma takiego widocznego na pierwszy rzut oka łacińskiego pochodzenia.
_________________ "O praktyce mówimy, gdy system informatyczny działa, choć nikt nie wie, dlaczego. Z teorią mamy do czynienia wtedy, gdy system nie działa, ale znamy przyczynę. My łączymy teorię z praktyką: system nie działa, i nikt nie wie, dlaczego."
-- anonim
Problem w tym, że "Wiatyk" kompletnie nie nadaję się na nazwę czegokolwiek, może z wyjątkiem króciutkiego opowiadania. Zwyczajnie nie brzmi w żadną stronę i z niczym się nie kojarzy (brak skojarzeń z nazwą jest absolutnie dopuszczalny - w wypadku nazw własnych) a pod samy względem wymawiania jest za mało dźwięczny jak na tak krótka nazwę (t i k).
_________________ "wodziarz i gieesowiec. Człowiek, który ma zaimplantowanego chipa z zasadami dowolnej gry fabularnej. Przez niego trzeba się było umawiać na tę sesję z trzytygodniowym wyprzedzeniem." (z blogu Krakonmana)
wygląda raczej słabo... :lol: Ale "Viaticum" dla mnie tandetnie brzmi po prostu. Naprawdę wolę "Wiatyk", nawet mimo jego płaskości. Kwestia gustu, zapewne...
_________________ "O praktyce mówimy, gdy system informatyczny działa, choć nikt nie wie, dlaczego. Z teorią mamy do czynienia wtedy, gdy system nie działa, ale znamy przyczynę. My łączymy teorię z praktyką: system nie działa, i nikt nie wie, dlaczego."
-- anonim
Dlatego też stwierdzam, że obie nazwy nie specjalnie nadają się do zastosowania i proponuję myślenie nad czymś innym.
_________________ "wodziarz i gieesowiec. Człowiek, który ma zaimplantowanego chipa z zasadami dowolnej gry fabularnej. Przez niego trzeba się było umawiać na tę sesję z trzytygodniowym wyprzedzeniem." (z blogu Krakonmana)
Z dwóch zaproponowanych wybrałabym łacińską wersję, czyli Viaticum - jak wiemy, wszystko co w obcym języku brzmi atrakcyjniej i bardziej tajemniczo, jest to prawda sprawdzona na przynajmniej dwóch pokoleniach ludzkości:) "Dzieńdobry, poproszę Wiatyk" brzmi faktycznie dziwnie, zwłaszcza, że po polsku wciąż używa się tego słowa nie tylko w kręgach liturgicznych ("idzie ksiądz z wiatykiem"). Chodzi o to, że pewne słowa w danym języku mają w swoje brzmienie automatycznie wpisane konotacje, a wiatyk bynajmniej nie kojarzy się tak, bym np. zajrzała w księgarni do czegoś o takim tytule. (Gdybym zobaczyła coś o tytule Viaticum, również bym nie zajrzała, bo pomyślałabym, że to dla gotów, ewentualnie zajrzałabym, żeby obejrzeć sobie dokładnie okładkę albo poznęcać się nad gotycką zawartością). Tyle o skojarzeniach!
_________________ Aby być czarownicą, potrzebny jest wyjątkowy charakter. Potrzebne są także wyjątkowe usta - takie, które pozostają zamknięte. Dochowywanie tajemnic daje siłę, a siła zyskuje szacunek. A szacunek to twarda waluta.
Drake - jeśli mi się poszczęści, będziesz musiał płacić w księgarniach za przeczytanie wyjaśnienia w podręczniku, co symbolizować ma to pojęcie : )
Przypadły mi do gustu wypowiedzi Ardisa i Nimi. Viaticum dotychczas wysuwa się na prowadzenie tylko z jednego powodu - bo nie jest to słowo polskie. Osobiście stoję murem za wersją rodzimą, łatwiejszą da zapamiętania, bardziej naturalną i nie rzucającą się w uszy końcówką Um. Um brzmi źle. Viaticon - o, to by było ciekawe. Taka nazwa nawet mi by się spodobała.
Niestety, młodzież kupująca podręczniki przede wszystkim stawia na "klimat". Ja naprawdę nie wiem, co to jest Klimat,, i chyba każdy to pojęcie rozumie inaczej, zwłaszcza, że jest przede wszystkim kwestia gust. Viaticum od razu na myśl przywołuje łacinę i kojarzy się - ze względu na religijność - z chórałami, mszami, klasztorami i tak dalej. Owszem, te elementy w systemie się pojawiają, ale są one jedynie tłem, elementem świata, nie zaś główną składową. Gdyby chciało się pozostać całkiem konsekwentnym, należałoby zastosować łacinę jako element świata przedstawionego - albo martwy język, który dotyczy jedynie szeroko pojętej religii, albo coś na kształt warhammerowej niemczyzny, która uwydatnia się w nazwach, imionach i nazwiskach, jedynie formalnie stanowiąc "oficjalny język Imperium".
Nie wiem jednak, czy na pewno tego właśnie świat potrzebuje.
Viaticum jest tani. Po prostu podoba się młodym, którzy są grupą docelowych klientów. Jest to jeden wielki zbiór problemów i na pewno większość ludzi mówiłaby później po prostu "Wiatyk". Bo szybciej, łatwiej i bardziej swojsko.
Marketing jest głupi.
_________________ "Bądź wytrwały.
Będąc wytrwałym, wzrastaj w siłę."
Dak'kon, za listem Jakuba (1:3-4).
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You cannot attach files in this forum You can download files in this forum